Księga Dodaj wpis O mnie Zalinkuj

sobota, 12.maja.2012, 08:54
Było źle, poprawiło się, teraz jest średnio....
Tak jakby ne mogło być przeważnie dobrze, a tylko czasami źle...
Ale cóż, nie wszystko moża być idealne...

Qrde, przeziębiłam się...przy 28 stopniowych upałach... x/ Dramat.

Ten blog ma już 7 lat, nie do wiary.Cały mylog ma 8 xD
I nic nie wskazuje na to, żebym miała przestać tu pisywać ;] Jednak jak czytam początkowe notki to mi wstyd za siebie...

Pozdr
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

środa, 9.maja.2012, 12:29
"Trzeba coś stracić by coś docenić.By to odzyskać - trzeba się zmienić"

Czy to się sprawdza..?


Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

czwartek, 3.maja.2012, 10:08
I znów jest w miarę dobrze po wyjaśnieniu wszystkiego.Miałam dobry humor przez kilka dni, i to nawet więcej niż 4 co jest niemałym wyczynem, niestety dzisiaj humor zszedł...

Skonczyłam czytać fajną książkę, muszę oglądnąć ekranizację tej historii i oczywiście znaleźć coś nowego do czytania.

Po długim weekendzie kolokwium z biochemii, pasuje zacząć sie uczyć.

W ogóle to miały być burze i gdzie one są...?

Yh, pojechałabym sobie gdzieś...
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Oddanie

czwartek, 26.kwietnia.2012, 14:26

Czy bycie z kimś nie oznacza, że ta osoba jest dla nas najważniejsza?


Najważniejsza w każdej możliwej chwili? I czy to, że jest najważniejsza nie oznacza, że nie powinno być jej przykro z naszego powodu?A jeśli chce się zrobić coś, co dla ukochanej osoby jest przykre, nie na miejscu lub po prostu się jej nie podoba, czyż nie powinno się z tego dla niej\niego zrezygnować..? Lub na spokojnie porozmawiać z nią\nim, zapytać co jest w tym złego i dać swoje argumenty?Tak powinno chyba być.


 


Jeśli komuś nie przeszkadza fakt, że robi coś, co nie podoba się jego ukochanej osobie, a jednak nie rezygnuje z tego, to czyż stwierdzenie "Jesteś dla mnie najważniejsza\y" nie wydaje się być pustymi słowami...?


Jeśli mimo próśb ktoś dalej chce zrobić coś, czego wg ukochanej\go nie powinien, pojawiają się nerwy, a wraz z nimi przestaje się panować nad tym w jaki sposób i w jakiej formie przedstawia się kontrargumenty.I robi się kłótnia, oczywiście niepotrzebna.


Kłótnia, którą powinno się jak najszybciej rozwiązać, jeśli nie chce się być oschłym i obojętnym dla ukochanej\go. Jednak jeśli jedna strona nie chce rozwiązywać tego od razu tylko woli tkwić w tym kilka dni przez co muszą rozmawiać oschle, co powinna uczynić druga strona...?Jak powinna sie zachować?Prosic o spotkanie czy też tak samo jak partner, zignorować to i odstawić na drugi plan?


 


Wszystko wisi na włosku...

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Miałeś być.....

czwartek, 19.kwietnia.2012, 19:50
Miałeś być przy niej
miałeś być na każdy znak
takiej dziewczynie
do nóg się rzuca cały świat
na każdą chwilę miałeś jej przynieść
powietrza przejrzystego smak
każdym oddechem woła o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak...

Miałeś być przy niej
pilnować czy nie gubi się
silnym ramieniem, siłą miałeś być
żeby mogła czerpać z niej
na każdą chwilę jesteś jej winien
Niebo z dostawą pod jej dach
każdym oddechem woła o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak...
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

środa, 21.marca.2012, 21:24

Prawda boli.Poświęcenie wkurza.Szczerość rani.Wypominanie irytuje.


Związki to nic łatwego....póki jest dobrze - miodzio, ale jak zacznie się coś pierdzielić to dramat....


W sumie dziwne, że jeszcze nie płaczę.W ogóle dawno już nie płakałam.Dziwne.


 


Jestem na drugim semestrze studiów.Cud.


 


Coraz więcej problemów w domu.


 


Chyba tyle w sumie....


Dobranoc.

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Ciężko....

niedziela, 5.lutego.2012, 16:47

Problemy są straszne.Gdy przypomni sięsobie o nich w całkiem dobry dzień to można wszystko zepsuć....w jednym momencie x/


Cholernie niezręcznie jest, gdy ktoś oferuje swoją pomoc widząc nasze problemy.Nie chcę tak....chcę, żeby to się wreszcie skończyło x/ Chcę sama jakoś zaradzić tym problemom.Bezradność dobija jeszcze bardziej....znowu te cholerne łzy....a dopiero mi się humor poprawił...

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

sobota, 28.stycznia.2012, 18:09
Znowu coś zepsułam.
Mam się dość.Co chwilę robię idiotyczne błędy, których potem żałuję.
Mam świadomość, że źle robię, że niesłusznie się obrażam, a dalej to robię x/
Tym sposobem niszczę własne i czyjeś szczęście....
Znowu trzeba się zmienić, innego wyjścia nie ma....
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

2012

czwartek, 19.stycznia.2012, 20:28

Witam w nowym roku.Troszkę późno, ale ok.


Wydarzyło się trochę przez ten czas.


M. in. zaczęłam się uczyć.Częściowo mi ta nauka wychodzi, powoli, ale coś idzie do przodu.Poprawiłam anatomię, teraz bardziej boję się chemii....


Poza tym, jeżeli o zmianny idzie to zaszło ich kilka we mnie.Częściowo z własnej, częściowo z czyjejś woli i na czyjeś żądanie, czy może życzenie, nie wiem.


W sumie to nawet dość dużo się zmieniłam.Zobaczymy czy tak będzie lepiej, narazie nie narzekamy.


Ciekawe czy przedję tę sesję....


Pzdr.

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Zmiany

środa, 28.grudnia.2011, 22:39

Dlaczego świat jest taki dziwny...dlaczego jeżeli na początku coś jest dobre, miłe i przyjemne to nie może zostać takie już na zawsze?Dlaczego związki na początku układają się idealnie, a z czasem, gdy kobieta i mężczyzna przyzwyczajają się do siebie, coraz więcej rzeczy zaczyna im w sobie wzajemnie przeszkadzać...?Coraz częściej pojawiają się kłótnie, smutek, mimo, że na początku wydawało się, że te osoby idealnie do siebie pasowały...?Po jakimś czasie gdy jeszcze zależy i wciąż chce się zawiązek utrzymać ludzie są skorzy do poświęceń i zmieniania się dla ukochanych.Jednak co później? Jeżeli mimo zmian wciąż pojawiają się nowe problemy, ludzie mają coraz mniej siły na walkę o własne szczęście, coraz mniej im zależy, aż w końcu poddają się i wybierają samotność, często mimo woli drugiej osoby, której wciąż zależy.


Strasznie to wszystko trudne.


Należę do tych osób, którym zależy i które chcą się zmienić dla dobra związku.Czy to dobry wybór, okaże się później.


 


Dobranoc.

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

czwartek, 8.grudnia.2011, 09:47

Dużo się wydarzyło.


Przerażające na świecie jest to, że trzeba dużo czasu i wysiłku żeby powstało coś nowego , nowe istnienie, a z taką łatwością można potem to istnienie bezpowrotnie zniszczyć....W ułamku sekundy tysiące stworzeń traci życie.Pozostaje pustka, ból i tęsknota.Niestety nie można nic zrobić, trzeba pogodzić się z tym i nauczyć się żyć dalej.


 


Na studiach wciąż źle.Zobaczymy jak będzie.

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

;(

wtorek, 15.listopada.2011, 21:51

Studia.Na ch*j mi były te studia x/ Cztery kolokwia juz do poprawy x/ Czytam jedno i to samo trzy dni, a i tak ciula pamietam x/ Jak mnie wywala to w domu bedzie sajgon.Nie chcę zawieźć rodziny i osób, którym zależy żebym te studia skończyła ;( Ale jak do tej pory moje nastawienie jest tragiczne ;( Nie potrafię się w ogóle skupić na tym co czytam.po przeczytaniu jednego zdania już go nie pamiętam....Dramat ;(


W dodatku idzie zima....wizja dojazdów na wieczorne wykłady w mrozy mnie przeraża....


 


Poświęcam dla kogoś swój czas i swoje zajęcia.Robię to dla Niego, nie dla siebie.Po to żeby widział i wiedział, że mi zależy.Wszystko jest ok jeżeli wiem, że to docenia.Jeżeli widzę wdzięczność i słyszę szczere "Dziękuję".Tyle wystarczy żebym wiedziała, że to wszystko nie idzie na marne.Myślę, że on postępowałby podobnie.Chyba.Pewna nie jestem.Kwestia rozsądku.....ten jednak podpowiada różnie.


Czas pokaże.Może kiedyś zamienimy się rolami.....

Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Źle.

środa, 2.listopada.2011, 10:15
Coś się ze mną dzieje.Coś się zmienia....Znowu psychika.Powtórka sprzed dwóch lat.
Jednak tym razem się nie dam.Będę z tym walczyć.Bo jest o co. I o kogo.Jestem szczęśliwa, a mimo to wydziwiam...i wciąż sama siebie nie rozumiem.

Są zmiany.Nowy aparat, łóżko, niedługo laptop.Może nawet dzisiaj.
Cztery kolokwia przede mną.Odzwyczaiłam się od nauki, czego efekty niedługo zobaczę.Zawiodę siebie i bliskie mi osoby, którym zależy na tym, żebym te studia skończyła i coś osiągnęła.Żebym osiągnęła więcej niż ktokolwiek inny z rodziny od kilkunastu lat.Byłoby miło.Chyba tylko ja jestem w stanie to osiągnąć, a mimo tego zwyczajnie mi się nie chce.....Wolę żyć w świecie fantazji i łapać doły z byle powodów.Trzeba wziąć się w garść...

Pozdrawiam.
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Pół roku

niedziela, 9.października.2011, 12:08
Szybko minęło te 6 miesięcy.
W większość spędziliśmy szczęśliwe chwile, aczkolwiek nie obylo się bez kłótni niestety.
Słów, które raniły...
No, ale miłość wszystko wybaczy ;]
Wczorajszy dzień spędzony miło.Humorki dopisywały ^^
Ostrzegam wszystkich, który to czytają: NIE OGLĄDAJCIE BITWY WARSZAWSKIEJ AUTORSTWA HOFFAMANA!!! Żal ._.'
We wrześniu zastanawiałam się co robić w związku ze zdaną maturą....
Wszystko jest już ułożone.Jestem studentką UR, wydziału Hodowli i Biologii Zwierząt ze specjalizacją Chowu i Użytkowania Koni ^^ 
Na początku byłam przerażona.W sumie dalej trochę jestem i oczywiście przez to, że w ciągu pięciu miesięcy odzwyczaiłam się chodzić do szkoły i uczyć, teraz mi się totalnie NIEEEE CHCEEEE -.-
Ale cóż....trzeba przez to przebrnąć :] 
Mam dziś jakiś kijowy humor.Może przejdzie.Aczkolwiek wątpię.Bo Jego nie będzie.
Eh....
Dewa matta....
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

Czego ja oczekuję...?

piątek, 16.września.2011, 11:07
Szlag, bycie z kimś jest trudne x/
Jest super, mam kogoś, kto mnie kocha i ja jego też.
To czemu do cholery co chwilę mam wrażenie, że coś jest nie tak?!
Jakieś zasrane urojenia x/
Spotkanie z przyjaciółką...to chyba normalne, że będę zazdrosna, inaczej gdybym ją znała....Niestety propozycji poznania jeszcze nie dostałam, przynajmniej nie z Jego inicjatywy.
Świata nie widzę poza Nim....On o tym wie i może dlatego tak jest?
Nie pisał bo wiedział, że ja napiszę....super, gdybym się nie odezwała to siedziałby cicho przez 5 godzin x/ Mając wyjebane na to, co ja myślę, i że się martwię.... 
Ja się chyba za bardzo angażuję....muszę przestać tak nadskakiwać i być choć trochę bardziej obojętna.
Za miesiąc będzie pół roku.Najwyższy czas się trochę zmienić.

Matura zdana.I co teraz zrobić?
Iedliqasiek
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:




***
Szablon wykonała panna M., używając zdjęcia i textury z DeviantARTa i tekstu piosenki The Academy Is... Everything we had.

The Little Things.

Archiwum

2005
marzec (6)
kwiecień (8)
maj (7)
czerwiec (4)
wrzesień (2)
listopad (4)
grudzień (6)

2006
styczeń (13)
luty (4)
marzec (4)
kwiecień (2)
maj (5)
czerwiec (9)
lipiec (5)
sierpien (5)
wrzesień (2)
październik (3)
listopad (2)
grudzień (3)

2007
styczeń (1)
luty (1)
marzec (3)
kwiecień (1)
maj (2)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (3)
wrzesień (3)
październik (2)
listopad (2)
grudzień (3)

2008
styczeń (5)
luty (3)
marzec (4)
kwiecień (2)
maj (3)
czerwiec (3)
lipiec (2)
sierpien (1)
wrzesień (2)

2009
styczeń (1)
marzec (3)
kwiecień (1)
maj (1)
lipiec (2)
grudzień (2)

2010
styczeń (3)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (3)
czerwiec (1)
grudzień (1)

2011
styczeń (5)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (2)
czerwiec (5)
lipiec (5)
sierpien (1)
wrzesień (2)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (2)

2012
styczeń (2)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (3)



*O Iedliqasiek*

Imię: Kasia
Nazwisko: Ładne :P
Pseudo:Kasiek, Ieliqasiek
Wiek: 19 lat
Kolor włosów:Szatynowe
Kolor oczu: Piwne/Zielone
Znak zodiaku: Wodnik
Data i miejsce urodzenia:29 stycznia 1991 roku Kraków (Polska)
Miejsce zamieszkania: Krakow (Polska)
Rodzice: MAMA: Renata, TATA: Jacek
Rodzeństwo: BRACIA Michał i Kuba
Zawód: Uczennica THK w Nawojowej
Kontakt: GADU GADU: 6531391

E-MAIL: jedliczek@interia.pl


Przyjaciele

narkorielcrooked-thought