Witammmm ponownie.
Kurde, nie chce mi sie tu pisywać juz, ale nie !
Nie dam się, nie usunę tego bloga !
Zwłaszcza, że niektórzy wciąż go czytają xP
Hem...od ostatniej notki jeździłam...parę razy xP
W tym raz na Hipku... =_= Niby koń już lepiej chodzi, ale mam do niego blokadę psychiczną i z góry zakładam, że nie uda mi się nic na nim zrobić :/
W tym tygodniu dwa razy wsiadłam, na Majkę i Etiudę.Na Majce króciutko, na sam galop wsiadłam zaraz po Kaśce.Nawet fajnie konisko chodzi ^^
No i foty mam xP
Na Etiudzie też xD
I zaraz je dodam tutaj ^^
Na Etiudzie też się fajnie jeździło, przerzuciłam strzemiona na chwilkę i anglezowałam sobie bez.Potem Aneta przyszła i zaczął się galop.Najpierw normalnie, potem kazała mi zagalopować ze stępa...
I co....?????
Oczywiście okazało się, że na Etiudzie NIE UMIEM =_=''
Już na Drygu jest łatwiej :/
Kopałam ją bidulkę strasznie ._.'
No, ale nic...
We wtorek taki fajny dzień w stajni był.Kąpaliśmy kucyki w rzeczce, później Iza i Maciek na Hipku i Etiudzie weszli do jeziorka.Etiuda się zamoczyła po sam brzuch, a Hipek nie chciał wleźć xD
Ja chciałam wejść z Lalą też, ale się nie udało.W środę po jeździe weszłam z Etiudą xP
Nu...ale i tak mam zdjęcia w rzezcze z Lalą xP
Oto i one ^^
Tu z Bilalką w potoczku.

A tu z środy na Etiudzie ^^

No i wsio.Dzisiaj do Pedra idę.Zastanawiam się czy wsiąść czy nie..
Nie chce mi sie użerać z nim ;_;
Zobaczymy jaki ma humor xP
kończę, cya :]